Chińskie tramwaje

Ciekawostka na skalę światową dzisiaj opisana w naszym cyklu. W największym skrócie: Chiny zbudowały tramwaj, który napędzany jest na wodór. W tym poście znajdziesz więcej szczegółów na ten temat. Firma o tajemniczej Sifang Company należąca do China South Rail Corporation stworzyła pojazd tramwajowy, który jest napędzany na wodór. Nie trzeba chyba nikogo przekonywać o wadze tej produkcji. Wydarzenie wspierało wiele instytutów badawczych. Zamiast spalin owy tramwaj emituje parę wodną zamiast tradycyjnych spalin. Co więcej te, nazwijmy to „spaliny” to tak czysta woda, że można ją pić. W środku nie powstają żadne związki toksyczne np. tlenki azotu. Dzieje się tak dlatego, iż temperatura w ogniwach paliwowych jest nieustannie monitowanaprzez komputer. Maszyna tan pobiera paliwo zaledwie w kilka minut. Dosłownie 3 minuty i zbiornik jest pełen. Po tankowaniu jest on w stanie przejechać 100 kilometrów.

Jeżeli chodzi o osiągi maszyny to jest stanie jechać 100 kilometrów na godzinę. To wszystko bezpiecznie i z pełnym zaladunkiem (pasażerów).

Ciekawa informacja to fakt, że 15 kilometrów to średnia długość trasy tramwajowych. Ciężko to porównywać do polskich realiów, bo wypada to nieco zabawnie. Chiński kierowca będzie tankować raz na kilka przejazdów i jak wspominaliśmy będzie to trwać kilka minut. Nie trzeba chyba nikomu wmawiać, że eksploatowanie tramwaju będzie bardzo tanie! Konserwacja i utrzymanie też będzie proste i łatwe.

Pomysł na ekologiczne maszyny tramwajowe są stworzone właściwie z musu. W Chinach sporym problemem jest smog. Zalega on nad chińskimi miastami. Co ironiczne… produkcja tramwaju napędzanego na wodór nie rozwiąże problemu. Sama produkcja nowatorskich maszyn jest niezbyt ekologiczna. Kiedy wykorzystuje się prąd ze źródeł odnawialnych produkcja jest wręcz szkodliwa dla środowiska. Być może rozwiązaniem dla świata jest wprowadzenie tramwajów elektyrcznych napędzanych z… gniazdka.

Tramwaj z Chin.
Tramwaj z Chin.

Po raz kolejny Kraj Środka udowodnił, że tam właśnie skierowane powinny być teraz oczy świata. Czy jeszcze ktoś z Was wątpi, że tam odbywa się „przyszłość” i jutro”?

Żeby nie było tak różowo muszę wspomnieć, że Chiny napotkają liczne problemy jeśli zechcą wdrożyć swój ambitny i nowatorski pomysł. Jaka jest najważniejsza przeszkoda? W tym egzotycznym dla nas kraju komunikacja dopiero raczkuje. Długość trakcji tramwajowych w ogóle wynosi na razie jedynie 132 kilometry. To bardzo mało jak na tak wielkie państwo. W ciągu najbliższych pięciu lat państwo jest w stanie zbudować ponad 1000 kilometrów nowych trakcji, czyli około 9 razy więcej niż jest teraz!

Pierwszym miastem w którym zastosuje się ten nowatorski pomysł jest Foshan, które znajduje się w prowincji Foshan. Jeszcze w 2016 roku wszystkie torowiska powinny zostać ukończone. W ubieglym tylko roku Chiny wydały ponad 75 milionów dolarów na ekologiczny transport.

(Visited 98 times, 1 visits today)

One thought on “Chińskie tramwaje

  1. Od jutra zaczynam odchudzanie, kto się odchudza ze mną?
    Wyszperalam w sieci dobry sposób na odchudzanie,
    wygoglujcie sobie – xxally radzi jak szybko schudnac

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *